O Grecji jeszcze słów kilka…

Grecja bardzo nam się podobała i jest to zdecydowanie kraj do podróżniczej powtórki. Chcielibyśmy zobaczyć jeszcze chociaż kilka greckich wysp (a może i kiedyś wrócić na Mykonos), chętnie powtórzymy też Meteory. Peloponez także możemy zarekomendować. Warto się po nim pokręcić, gdyż ma wiele do zaoferowania, ale zdecydowanie polecamy w tym celu samochód. Najmniej zachwyciły nas Ateny. Są z pewnością niezłą gratką dla fanów starożytnych ruin i archeologii. Dla nas Akropol jest to nieco przereklamowana atrakcja turystyczna, zwłaszcza że obecnie można zobaczyć głównie rusztowania i pracujące żurawie. Jest to jeden wielki plac budowy. Może gdyby chociaż cena była niższa, nie pozostałby żal, że wydaliśmy pieniądze na bilety wstępu. Może mamy też za małą wyobraźnię. Na nas nie robią wrażenia tabliczki mówiące: „tu kiedyś stał posąg bogini miłości…”. Być może po zakończonej renowacji kompleksu, wizyta na Akropolu będzie miała większy sens.

Jednak zdecydowanie turystyczną siłą Grecji są Meteory i niezliczone wyspy.

To, co pozostanie nam w pamięci z tego wyjazdu, to pomazane i zniszczone znaki drogowe oraz tablice informacyjne. Są podziurawione od nabojów (prawdopodobnie) oraz pozalepiane naklejkami.

GrecjaNie możemy zgodzić się jednak z powszechnie krążącą opinią o brawurowych i agresywnych kierowcach. Jeździliśmy po Grecji samochodem 5 dni i było bardzo przyzwoicie, nikt nie zajeżdżał nam drogi, nie zarysował samochodu na parkingu, nie trąbił na nas bez potrzeby. Czuliśmy się naprawdę bezpiecznie, może dlatego że jeździliśmy już wcześniej po chaotycznym rumuńskim Bukareszcie czy nieznającym żadnych zasad drogowych Maroku.

Mykonos

CO WARTO WIEDZIEĆ?

Język: grecki.

Liczba ludności: ponad 11 mln mieszkańców (dla porównania: Polska: 38,5 mln).

Powierzchnia: 131 957 km2 (dla porównania: Polska: 312 679 km2). Składa się z części kontynentalnej wraz z półwyspem Peloponezem, 4 archipelagów i 2 dużych wysp.

Religia: 95-98% mieszkańców Grecji wyznaje prawosławie.

Strefa czasowa: GMT + 2 godz. Czyli w porównaniu z Polską + 1 godz. (należy przestawić zegarek o godzinę do przodu).

Oczywiście, dzięki temu, że Grecja jest państwem członkowskim Unii Europejskiej, wystarczy dowód osobisty, by przekroczyć granicę kraju. Niestety, w 2002 r. Grecja weszła także do strefy euro, co oznacza dla Polaków dość wysokie ceny. Ciekawostką jest fakt, że niektóre monety euro opatrzone zostały greckimi antycznymi symbolami.

Jeśli po Grecji chcemy poruszać się samochodem (własnym lub wypożyczonym na miejscu) wystarczy mieć ze sobą zwykłe krajowe prawo jazdy. Międzynarodowe prawo jazdy nie jest wymagane. Warto wiedzieć, że autostrady są płatne, zazwyczaj ok. 3€ za odcinek. Wiele osób obawia się, że bez znajomości alfabetu greckiego może być ciężko rozeznać się na greckich drogach, ale nie jest to prawda. Zdecydowana większość dróg opisana jest alfabetem łacińskim. Zresztą, po paru dniach przyglądania się greckim „znaczkom”, coraz lepiej się je rozpoznaje i nie stanowią one już większego problemu. Istnieje przekonanie, że Grecy są brawurowymi, wręcz agresywnymi, kierowcami. Jednak nasze doświadczenia tego nie potwierdzają. Czuliśmy się bezpiecznie na greckich drogach.

Jak w większości krajów śródziemnomorskich, w Grecji popularna jest tzw. siesta, czyli przerwa od pracy w trakcie dnia, w ciągu największych upałów, która trwa zwykle od 14:00 do 17:00.

W Grecji trzeba spróbować paru sztandarowych potraw: sałatki greckiej, sosu tzatziki, souvlaków, moussaki, a także ryb i owoców morza.

Zawsze do posiłku otrzymuje się chleb oraz wodę, przy czym za wypitą wodę nic nie zapłacimy.

Z typowych dla Grecji alkoholi koniecznie trzeba spróbować: ouzo (wódka o smaku anyżkowym), tsipouro (mocny trunek z wytłoków winogronowych) i retsinę (wytrawne białe wino o wyraźnie żywicznym aromacie). Ja szczególnie polecam to ostatnie, gdyż ma naprawdę ciekawy smak i nie jest zbyt mocne. Oczywiście, warto też spróbować innych greckich win. My zawsze też próbujemy miejscowych piw (bez względu na to, czy dany kraj jest znany z ich produkcji i walorów smakowych). Spróbowaliśmy greckiego piwa FIX Hellas oraz niegreckich, ale nowych dla nas: Alfa i Amstel (wszystkie spoko).

Gniazdka elektryczne w Grecji są dla Polaków typowe, jednak bez problemu można w miejscowych marketach kupić odpowiedni adapter umożliwiający podłączenie urządzeń z innymi wejściami.

Podróżując po Grecji poza sezonem, należy nastawić się na droższe noclegi niż normalnie (tzn. droższe dla osób, które normalnie spałyby pod namiotem, w samochodzie lub schroniskach młodzieżowych). Fajne miejsca noclegowe są jednak osiągalne za zdecydowanie niższą cenę niż w sezonie, więc można poczuć się jak król i pozwolić sobie na nocleg tam, gdzie normalnie nie byłoby to możliwe;).

Grecy nie wyglądają na bogatych ludzi, chociaż z pewnością masowa turystyka mocno wspiera ich portfele. Poza turystyką ich główne źródło dochodu stanowi produkcja wina i oliwy oraz uprawa cytrusów.

Greckie ciekawostki pochodzą w wiedzy własnej oraz z Praktycznego Przewodnika Pascala po Grecji autorstwa Wiesławy Rusin wydanego w 2011 r. w Bielsku-Białej.

Share this post