Piwnica pod Fortuną

Kolejny lubelski akcent na blogu stanowi Piwnica pod Fortuną. Wielu lublinian nawet nie wie o jej istnieniu, mimo że działa na Starym Mieście od 2012 r. Powstała dzięki wykorzystaniu funduszy unijnych. Jest to muzeum znajdujące się w podziemiach Kamienicy Lubomelskich przy ul. Rynek 8. Składa się z 10 sal, m. in. winiarni, sal: trybunalsko-katowskiej, mieszczańskiej, przemysłowej i 3 poświęconych różnym kulturom i religiom.

Winiarnię zwiedzaliśmy z przewodnikiem, a później każdy oglądał resztę już we własnym tempie i na własną rękę, korzystając z tablic, eksponatów i pomocy multimedialnych. Nie jest to jednak reguła. Generalnie, Piwnicę pod Fortuną zwiedza się samodzielnie. Przewodnik oprowadza tylko grupy zorganizowane (w naszym przypadku była to grupa w ramach Sezonu Lublin). Tak czy inaczej, wszystkie informacje, o których mówi przewodnik, można znaleźć na prezentacjach znajdujących się przed wejściem do winiarni.

Wspomniana winiarnia to najbardziej wartościowa ze wszystkich sal, gdyż znajdują się w niej wyjątkowe renesansowe polichromie o tematyce świeckiej. Pochodzą one prawdopodobnie z XVI wieku.

Piwnica pod Fortuną

 

A oto sala poświęcona lubelskiemu przemysłowi:

 

 

Po sali z polichromiami, to, moim zdaniem, najciekawsza część Piwnicy. Z monitorów ustawionych wzdłuż całego pomieszczenia można się sporo dowiedzieć o lubelskich zakładach przemysłowych działających na przełomie XIX i XX wieku oraz ludziach związanych z przemysłem. Jest sporo informacji o browarze i rodzinie Vetterów, fabryce maszyn rolniczych, cukrowni i innych. Na ekranie na końcu wnętrza wyświetlany jest nadjeżdżający i oddalający się pociąg, a wzdłuż ściany znajduje się coś na kształt torów. Myślę, że spodoba się wielu dzieciom, a rodzice w tym czasie spokojnie będą mogli zapoznać się z informacjami na ekranach.

Bardzo ciekawa jest też sala trybunalsko-katowska. Można tam nawet pomierzyć eksponaty. Można też poczytać o lubelskiej szubienicy, którą zobaczymy przy ul. Długosza 4 w Lublinie, gdzie niegdyś znajdował się jeden z wjazdów do miasta.

 

Piwnica pod Fortuną

A oto kilka migawek z pozostałych sal:

 

KOSZT: 10 zł/os., bilet ulgowy – 8 zł (dzieci do lat 5 wchodzą za darmo).

Uwaga! Zwiedzanie z małymi dziećmi jest możliwe, ale z wózkiem będzie to utrudnione, gdyż jest trochę schodów do pokonania. Najlepiej wózek zostawić w informacji turystycznej obok Bramy Krakowskiej i zwiedzać z dzieckiem w chuście lub nosidełku. Można też znieść wózek do piwnicy i zostawić w jednym miejscu, bo chodzenie z nim będzie naprawdę niewygodne, nie tylko ze względu na schody, ale też na wąskie przejścia.

CZAS ZWIEDZANIA: około 45 minut z przewodnikiem. Można też zwiedzać na własną rękę. Wtedy trzeba zarezerwować sobie minimum 30 minut.

GDZIE ZNAJDUJE SIĘ PIWNICA POD FORTUNĄ: Piwnica znajduje się w zabytkowej kamienicy Lubomelskich przy ul. Rynek 8 (wejście od podwórza). Jest to czerwonawy budynek za Trybunałem Koronnym po lewej stronie (tuż obok Mandragory).

SAMSUNG CSC

TEMPERATURA: Tutaj, w przeciwieństwie do Lubelskiej Trasy Podziemnej, jest ciepło. Temperatura wynosi około 20 stopni Celsjusza.

PLUSY MINUSY
sala z wyjątkowymi renesansowymi polichromiami cena za bilet mogłaby być niższa, gdyż w porównaniu z Lubelską Trasą Podziemną wydaje się wygórowana
nowoczesne muzeum na miarę XXI wieku, ciekawie zaaranżowane wnętrza z dużą liczbą eksponatów i multimedialnych prezentacji brak naturalnych ścian z cegły, ściany są pomalowane na różne kolory
 ja osobiście wolę zwiedzanie z przewodnikiem niż chodzenie po muzeum i czytanie tablic czy przeglądanie ekranów

 

Uważam, że każdy lublinianin powinien zobaczyć Kamienicę pod Fortuną, gdyż jej zwiedzanie przenosi nas w ważne dla miasta historyczne momenty, o których zwyczajnie powinniśmy mieć pojęcie. Ja jednak najchętniej połączyłabym Lubelską Trasę Podziemną z Piwnicą pod Fortuną w jedną atrakcję turystyczną.

Share this post